Myśli na dziś

Kim jest dla Ciebie?

Jezus zadaje ci pytanie: Za kogo mnie uważasz? Kim dla ciebie jestem? Twoje zdanie jest dla Jezusa tak istotne, ponieważ TY jesteś dla niego bardzo ważny. Jezus liczy się właśnie z twoją wypowiedzią, nie ocenia jej i nie wymaga, by była wyjęta z opasłych ksiąg teologicznych. Jezus oczekuje jedynie tego, że odpowiedź popłynie z twojego serca. W…
Czytaj dalej…

Miłość własna

Wczoraj podczas homilii usłyszałam bardzo ważne słowa o naszej miłości do nas samych. Przytoczę je poniżej, żeby poszły w świat, bo były naprawdę mądre. Najważniejsze przykazanie o miłości mówi, żebyśmy kochali bliźniego swego, jak siebie samego – ale jak możemy kochać bliźnich, skoro sami siebie nie potrafimy kochać i sami codziennie siebie krzywdzimy? Niszczymy swoją duszę tym,…
Czytaj dalej…

Chcesz być niewolnikiem?

„O niewiasto, wielka jest twoja wiara, niech ci się stanie, jak pragniesz”. Kobieta, niewierząca kobieta, otrzymała łaskę uzdrowienia dla swojego dziecka. Ona wiedziała, jak miłosierny jest Jezus i wiedziała, że jej córka opętana jest przez złe duchy. Była bezradna wobec ogromu zła, które targało jej dzieckiem. Z tej bezradności zrodziła się siła, która otworzyła jej serce przed…
Czytaj dalej…

Z Bogiem dasz radę!

Nie musisz chodzić po wzburzonym morzu, by udowodnić, że tkwi w tobie siła Chrystusa. Zanim sięgniesz po olbrzymie niewyobrażalne cuda, poczuj dotyk ręki Jezusa na swoim ramieniu. To też jest cud. Twój prywatny cichy niesłychany cud. Łaska największa z możliwych. Nie bagatelizuj tego, co możesz uczynić ze swoim życiem, jeżeli tylko wejdziesz w nie z Chrystusem. Twoje…
Czytaj dalej…

Wstań! Nie lękaj się!

Uczniowie, którzy usłyszeli głos Boga przelękli się i padli na kolana. Jezus „zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: wstańcie, nie lękajcie się.” Dlaczego chciał, żeby wstali? I dlaczego Bóg chce, żebyś TY wstał i przestał się lękać? Ponieważ Bóg nie chce twojego posłuszeństwa, wynikającego z lęku. Bóg chce Twojej miłości. Twojego całkowitego oddania, które jest…
Czytaj dalej…

Rozmowa z Bogiem

Bóg daje ci swoją boskość, natomiast ty oddaj Mu swoją ludzką codzienność – problemy, zmartwienia, łzy, cierpienia, choroby, niezapłacone rachunki… Sięgnij do swojego życia głębiej i podaruj Bogu swoje radości, zachwyty, życiowe plany, sukcesy… Podziękuj mu za udaną noc, za to, że się obudziłeś, że masz wspaniałych ludzi dookoła siebie. Podziękuj Mu za to piękne lato, niezapomniane…
Czytaj dalej…

Perła życia

„Królestwo niebieskie podobne jest do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał i kupił ją.” Kupiec sprzedał wszystko – a więc swoje ziemie, wszelkie dobra, ubrania, dobytek, nie zostawił sobie nic, co zapewniłoby mu na przyszłość jakiekolwiek zabezpieczenie. Dlaczego? Ponieważ zdobył najcenniejszą polisę na życie doczesne i wieczne. Nie potrzebował…
Czytaj dalej…

Chwasty w zbożu

Jestem tak zły, że Bóg odwrócił się ode mnie… We mnie nie ma nic dobrego… Nie dam sobie z tym rady… Nic pożytecznego ze mnie nie wyrośnie… Jestem słaby, do niczego się nie nadaję, nie ma sensu, bym znowu walczył ze swoim grzechem… Jestem tak głupi i beznadziejny, że nie wiem, po co się urodziłem… Wiele można…
Czytaj dalej…

Twoja winnica

Jak wygląda twoja codzienność, co w niej jest najważniejsze? O czym najczęściej myślisz? Wokół czego kręcą się twoje działania? Czy nie jest to codzienny kierat zmartwień typu bank-rachunki-choroba-brak pracy-smutek- strach? A może każdy twój dzień zaczynasz od skoku w przepaść na „bezpiecznej” i poprzecieranej linie: JA dam sobie z tym radę? A może niezmiennie zakasujesz rękawy i…
Czytaj dalej…

Odpocznij w Chrystusie

„Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię” Nie szukaj zapomnienia w panicznej ucieczce od zmartwień. Nie szukaj w sobie nadludzkiej mocy, żeby swoje problemy rozwiązać. Nie szukaj winnych, którzy są odpowiedzialni za twoją, być może dramatyczną, sytuację. Przyjdź do Chrystusa.  Odpocznij w Nim. Właśnie teraz, kiedy opadasz z sił – odpocznij…
Czytaj dalej…

…ponad wszystko?

„Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien.” Czy Jezus jest bezlitosnym egoistą, który pragnie wyłączności? Nie, Jezus po prostu oczekuje pełnej i uczciwej relacji z nami. Nie chodzi o to, że mamy wyprzeć się rodziny, przekreślić przyjaciół i oddalić…
Czytaj dalej…

Podaruj Bogu teraźniejszość

„Nie bójcie się ludzi! (…) Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle”. Jezus tymi słowami mówi ci, że to nie codzienność powinna być dla ciebie najważniejsza. Twoje dotychczasowe życie jest tylko krętym gościńcem pełnym pyłów i wertepów. Jest imitacją prawdziwego…
Czytaj dalej…

Jesteś kochany!

„Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony.” Jak bardzo trzeba kochać, żeby móc bezustannie wybaczać? Odpowiedź jest jedna – bezgranicznie! I tak może kochać jedynie Bóg Ojciec. A jak często mówisz: Nie zasługuję na Bożą miłość, bo znowu upadłem… Zrobiłem już tyle złego, że…
Czytaj dalej…

Duch wieje gdzie chce

Jezus w dniu zmartwychwstania zesłał na Apostołów Ducha Świętego, aby mogli na ziemi pełnić Jego misję. Działanie Ducha Świętego, to nie tylko fundament Kościoła, ale również niezachwiane podstawy naszego człowieczeństwa. Dar Ducha Świętego to Boża pomoc dla każdego z nas, abyśmy stawali się prawdziwymi ludźmi – żebyśmy umieli być wyrozumiali, cierpliwi i wytrwali, abyśmy potrafili kochać i…
Czytaj dalej…

Dzień Dziecka

Dziś Dzień Dziecka, prawdopodobnie rodzice nie kupią nam dziś zabawki i nie zabiorą do kina, ani nie wsuną ukradkiem do plecaka czekoladki… Może dawno już zapomnieliśmy jak to jest być dzieckiem, no bo przecież stateczni dorośli muszą zachować powagę, więc ten dzień minie, jak każdy inny. Ktoś powie, że dzieckiem jesteśmy zawsze, dopóki nasi rodzice żyją. A…
Czytaj dalej…

Bóg dotrzymuje słowa

Dlaczego Jezus nie odszedł do nieba „po cichu”, bez rozgłosu, tylko dokonał tego spektakularnie na oczach Apostołów? Jezus wiedział, że Jego uczniowie muszą zostać umocnieni w wierze, aby mogli żarliwie głosić Ewangelię. Chciał im pokazać, że jak zapowiadał, idzie do nieba przygotować dla swoich uczniów (również dla nas) miejsce w domu Ojca. Udowodnił też, że skoro ma…
Czytaj dalej…

Dzień Matki

Dziś dzień Matki – kobiety, która dała Ci życie. Gdyby nie twoja mama, nie byłoby cię. Nie czytałbyś tych słów, nie mógłbyś się wzruszyć, ani zastanowić nad sensem swojego życia. Jeżeli sam jesteś rodzicem – nie byłoby również twojego dziecka. Czy świat byłby uboższy? Z całą pewnością. Twoja matka dała Ci życie, nauczyła Cię posługiwać się nożem…
Czytaj dalej…

Nie jesteśmy sami

„Nie zostawię Was sierotami”, powiedział Jezus. Obiecał to swoim uczniom i każdemu z nas. A to znaczy, że ponad dwa tysiące lat temu myślał o Tobie. Zanim umarł, zatroszczył się właśnie o ciebie, o twoją przyszłość. Wiedział, że się narodzisz, jak będziesz wyglądać, jakie będziesz miał problemy. Znał twoje serce, zanim przyszedłeś na świat. Znał twoje łzy,…
Czytaj dalej…

Czynić cuda

„Kto we mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo ja idę do Ojca”. Co takiego robił Jezus, co i my powinniśmy czynić? Żył w Bogu, był z Nim zespolony. Owszem, możemy powiedzieć – był przecież Synem Bożym. Zgadza się, ale i my jesteśmy Dziećmi Bożymi, więc powinniśmy…
Czytaj dalej…

Bóg jest moim pasterzem?

Bóg jest naszym pasterzem… Tak często słyszeliśmy ten tekst, że już chyba zapomnieliśmy jego oczywisty sens. Wszystko to przecież wiemy: że jesteśmy zagubionymi owieczkami, że nasz pasterz wyprowadza nas na łąki i że dzięki Niemu nie brak nam niczego. Skoro to wszystko wiemy, to dlaczego się na tych łąkach nie pasiemy? Przecież są dostępne nie tylko PO…
Czytaj dalej…

Rób to, co możesz

Często mówimy o sobie, że jesteśmy słabi, bo jesteśmy tylko ludźmi. Nie do końca się z tym zgodzę. Po pierwsze, aż tak słabi nie jesteśmy, bo wytrzymaliśmy wiele niełatwych rzeczy, które nam się przydarzyły. Po drugie, nie jesteśmy tylko ludźmi, ale AŻ ludźmi – umiłowanymi dziećmi Bożymi. Po trzecie i najważniejsze – Wszystko możemy w Tym, który…
Czytaj dalej…

Zakleszczeni

Często jest tak, że jeżeli mamy jakiś naprawdę poważny problem, to zamykamy się w sobie. Wstydzimy się powiedzieć o tym innym ludziom, nie chcemy przyjmować od innych pomocy, ponieważ musimy poradzić sobie sami. Zakleszczamy się więc w swoim cierpieniu, odtrącamy ludzi, którzy wyciągają do nas dłoń i nie słuchamy rad. Sytuacja przerasta nas, a my wciąż próbujemy…
Czytaj dalej…

Prośmy Boga!

„Sam fakt, że pragniemy przemiany, oznacza, że przemiana jest nam pisana. Niezadowolenie z własnych słabości i problemów dowodzi, że uleganie im nie jest naszym przeznaczeniem” Otóż to… Te pełne otuchy zdania przeczytałam w książce Stasi Eldredge Stając się sobą i nie mogłam się oprzeć, żeby ich Wam nie zacytować. Zmagamy się z różnymi grzechami i uważamy, że…
Czytaj dalej…

Nasza droga przez Emaus

Pan Jezus zmartwychwstał, a my wciąż w to nie wierzymy. Kroczymy swoim życiem, niczym niekończącą się ścieżką przez wioskę Emaus… Dzień za dniem podążamy za swoimi problemami i oślepieni codziennością nie widzimy Jezusa, który idzie obok nas. Wzywamy Boga w modlitwa, prośbach, błaganiach i dziwimy się, że On milczy, a jak ma odpowiedzieć, skoro my sami nie…
Czytaj dalej…

Szczerze z Bogiem…

Porozmawiaj szczerze z Bogiem. Tak, spraw, żeby Wasza relacja była pełna uczucia, zrozumienia i bliskości. Myślisz, że to niemożliwe, głupie, niepotrzebne, albo że już za późno? Hm. To Twój Ojciec, kocha cię najmocniej na świecie. No właśnie i na tym polega nasz problem. Niektórzy z nas nie znają prawdziwej bezinteresownej miłości ojcowskiej. Nie umiemy zaufać własnemu rodzonemu…
Czytaj dalej…