Author Archive: BB

Zmartwychwstanie duchowe

„A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy powstać z martwych.” Czasem wydaje mi się, że otaczają mnie martwi ludzie – letni w wierze, letni w życiu, zobojętniali… edynymi bodźcami sprawiającymi, że budzi się…
Czytaj dalej…

W obliczu pokus

„Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana”. Każdy z nas przed największym trudem starałby się odpocząć, żeby nabrać sił. Wielu z nas, wiedząc o tym, że czeka go ciężkie zadanie i nieuniknione cierpienie starałby się przytępić używkami lęk. Wielu z nas jednoczyłoby się z najbliższymi sobie ludźmi, by nasłuchać się słów…
Czytaj dalej…

Jak trędowaty?

„Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: Chcę, bądź oczyszczony. Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił ze słowami: Uważaj, nikomu nic nie mów, ale idź, pokaż się kapłanowi…
Czytaj dalej…

Sidła choroby

„Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On zbliżył się do niej i ująwszy ją za rękę podniósł. Gorączka ją opuściła i usługiwała im.” Może się nam wydać oburzające, że ciężko chora kobieta, po ozdrowieniu, usługiwała Jezusowi i Jego Uczniom. Ważne pytanie, dlaczego nas to oburza? Ponieważ kultywujemy w sobie ducha choroby, cierpienia,…
Czytaj dalej…

Powiedz – Milcz!

„Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego.” Duchy nieczyste są hałaśliwe, krzyczą i jazgoczą w twojej duszy, żebyś nie mógł usłyszeć tego, co Bóg chce ci powiedzieć. Jezus…
Czytaj dalej…

Zarzuć sieci, rybaku!

„Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi.” Nie musisz porzucać swojej pracy, by zostać rybakiem ludzi. W dzisiejszych czasach wystarczy, że do swojej obecnej pracy tego Boga wprowadzisz. Jak to zrobić? Poprzez…
Czytaj dalej…

Czy idziesz z Nim?

„Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: Znaleźliśmy Mesjasza, to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz się nazywał Kefas, to znaczy: Piotr.” Kiedy Szymon, syn Jana, obudził się rano, nie wiedział, że za kilka godzin jego życie zacznie zmieniać się diametralnie….
Czytaj dalej…

Ograniczony niemocą

„Jan Chrzciciel tak głosił: idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym.” Jezus mógłby wszystko uczynić sam, mógłby swoją boskością rozlewać się po świecie i sprawiać niezliczone cuda, ale Jezus bardzo lubi współpracować z człowiekiem,…
Czytaj dalej…

Przedstaw się!

„Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu.” Maryja przedstawiła Jezusa Bogu, chociaż Bóg doskonale Go przecież znał, ale pokazała w ten sposób swoją dalszą gotowość do realizowania Bożego planu. Przyjęła Jezusa do…
Czytaj dalej…

Prezent

„I rzekł do nich anioł: Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś bowiem w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. A to będzie znakiem dla was: znajdziecie Niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie.” Dziś narodził się Mesjasz Pan. W twoim sercu. W tym sercu,…
Czytaj dalej…

Co mówisz o sobie?

„Powiedzieli mu więc: Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie? Powiedział: Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak rzekł prorok Izajasz”. Co mówisz sam o sobie? Gdybyś miał określić siebie jednym, najbardziej trafnym zdaniem, co byś powiedział? Czy zacząłbyś od swoich braków czy od zalet, od statusu…
Czytaj dalej…

Zaufaj bezgranicznie

„Przygotujcie drogę Panu, prostujcie dla Niego ścieżki”. Czy Ty możesz być tym, który przygotuje drogę Chrystusowi? Czy ty możesz być tym, który będzie prostował dla Niego ścieżki? Tak. Tylko jak wyprostować ścieżki Temu, który ma władzę nad wszystkimi drogami? Jak wyprostować ścieżki Temu, który jednym ruchem może wyprostować wszystko, co zawiłe? To proste – pozwól swobodnie Bogu…
Czytaj dalej…

Wyzwolenie

„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, do wszystkich mówię: Czuwajcie!” Lęk nie jest czuwaniem. Lęk jest nieprzygotowaniem. Nieważne, czego strach dotyczy – życia, zdrowia, rodziny, pracy, czy finansów – jest zawsze tym…
Czytaj dalej…

Kto jest najmniejszy?

„Zapewniam was: czego nie zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych, tego nie zrobiliście dla mnie.”Kto jest najmniejszy? Bezbronny. Ten, który cierpi. Ten, który potrzebuje twojej miłości, twojego współczucia, twojego dotyku.To ten, który cię potrzebuje TERAZ. W TEJ CHWILI! Właśnie ciebie! Nie przechodnia obok, nie sąsiada, nie kogoś „kto na pewno zaraz się pojawi”. Nie. To człowiek, który…
Czytaj dalej…

Działaj pomimo lęku

„Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i zbierać tam, gdzieś nie rozsypał. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność.” Czy lęk może być grzechem? Jeżeli ze strachu jesteśmy bierni, nie działamy, nie rozwijamy talentów, które…
Czytaj dalej…

Kiedy Twoja lampa zgaśnie

„Królestwo niebieskie podobne będzie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie oblubieńca. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach.” Bóg nie oczekuje od ciebie, że będziesz zawsze czujny i nigdy nie zmrużysz oka….
Czytaj dalej…

Sami nie czynią

„Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą.” Kościół jest w trudnej sytuacji, bo – tak jak…
Czytaj dalej…

Zacznij od tęsknoty

„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy.” Każdy z nas szuka miłości – u rodziców, współmałżonków, we wspólnotach. Zbyt często jej po…
Czytaj dalej…

Miłość czy pieniądze?

„On ich zapytał: Czyj jest ten obraz i napis? Odpowiedzieli: Cezara. Wówczas rzekł do nich: Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga.„ Pieniądze należą do tego świata. Przemijającego. A co należy do Boga? Ty. Jesteś stworzony na Jego podobieństwo, więc przede wszystkim – siebie oddaj Bogu. Z hojnością, ufnością,…
Czytaj dalej…

Zaproszenie na ucztę

„Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę! Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali.” Kiedy Bóg nas zaprasza, często odmawiamy lub przekładamy spotkanie na później. Oddajemy Mu szczątki naszego życia –…
Czytaj dalej…

Chory świat

„Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Ludzie udoskonalają świat. Budują miasta, w których pracują maszyny i niezawodni doskonali robotnicy – szybcy, sprawni, kompetentni, młodzi. Być może próbujesz odnaleźć się na tym świecie, ale świat wciąż cię odrzuca, bo jesteś według nich wybrakowany, nieprzystosowany, kanciasty….
Czytaj dalej…

Dalej od Boga

„Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” W zbawieniu piękne jest między innymi to, że zatwardziały grzesznik może nawrócić się dosłownie w ostatniej chwili. I wtedy ten syn marnotrawny będzie witany przez Boga z taką samą radością, co i my – wszyscy ci, którzy trwali…
Czytaj dalej…

Walcz dalej

„Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy? Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.” Wiesz, ile razy musisz wybaczyć swojemu bliźniemu, ale czy wiesz, ile razy musisz wybaczyć sam sobie? Nie – bagatelizować swoje nawracające…
Czytaj dalej…

Rozsiewanie trucizny

„Jezus powiedział do swoich uczniów: Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata.” Reaguj na swoją krzywdę, ale nie – obrażaniem się, czy rozgłaszaniem wszystkim poza osobą, która ci zawiniła, ale realną uczciwą rozmową. Bądź odważny, zadbaj nie tylko o swoją godność, ale i o świadomość…
Czytaj dalej…

Krzyż powszedni

„Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.” Czy codzienność może być krzyżem? Tak. Nieważne, jak na twój krzyż patrzą inni ludzie, nieważne jak oni znoszą podobną sytuację,…
Czytaj dalej…