Myśli na dziś

Zagłuszeni

„Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi.” Duch Prawdy przyjdzie, załomocze do naszych serc, sumień i umysłów. Pokaże nam światło Prawdy, w którego blasku wszystkie nasze…
Czytaj dalej…

Zaopiekowani

„Te zaś znaki towarzyszyć będą tym, którzy uwierzą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie.” Ze słów Pana Jezusa wynika, że największą i najbardziej śmiertelną trucizną jest nasza niewiara. Nie…
Czytaj dalej…

Dar życia codziennego

„To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.” Co w tych czasach znaczy – oddać za kogoś życie? To znaczy oddawać siebie – swój czas, komfort, swoje potrzeby… W tym zabieganym świecie, w którym tak promuje się…
Czytaj dalej…

Skąd tyle mocy?

„Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”. Proście o cokolwiek chcecie… Tak przyzwyczailiśmy się do tych słów, że straciliśmy w nie wiarę. Naprawdę możemy prosić o cokolwiek chcemy? O…
Czytaj dalej…

Jesteś pasterzem czy najemnikiem?

„Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza.” W twojej rodzinie jesteś pasterzem czy najemnikiem? Kiedy pojawiają się wilki – pod postacią nałogów, zdrad, kłamstw… – co wtedy robisz? Oddajesz swoje wygodne…
Czytaj dalej…

Myśli pełne zwątpienia

„Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam. Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi.” Wątpliwości, pytania, lęk… to są wszystko naturalne ludzkie reakcje. Możemy czuć wątpliwości,…
Czytaj dalej…

Naprzeciw naszym słabościom

„Następnie rzekł do Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym.” Wszystkie rany Chrystusowi zadali ludzie. Żadnej nie zadał Bóg. Wszystkie nasze rany, zarówno te psychiczne, jak i fizyczne, zadali nam ludzie, często ci najbliżsi, a nie Bóg. A my obwiniamy Boga, odwracamy…
Czytaj dalej…

Obietnica pustego Grobu

„A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu.” Odsunięty kamień, pusty grób, leżące szaty… To wszystko znaczy dużo…
Czytaj dalej…

Gdy nie ma Jezusa

„A gdy nadeszła godzina szósta, mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. O godzinie dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: + Eloi, Eloi, lema sabachthani, E. to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? Niektórzy ze stojących obok, słysząc to, mówili: T. Patrz, woła Eliasza. E. Ktoś pobiegł i napełniwszy gąbkę octem, włożył na trzcinę i…
Czytaj dalej…

Ciemny zaułek

„A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki.” Wydaje nam się, że jeżeli schowamy się w ciemnym zaułku naszych grzechów, to jesteśmy dla Jezusa niewidoczni. Ale to nieprawda. Jezus zna ciemność tak doskonale, jak doskonale zna nas – ludzi, swoje zagubione owce. Jezus…
Czytaj dalej…

Powywracaj stoły

„Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu Ojca mego targowiska. Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: Gorliwość o dom Twój pożera Mnie.” Kto teraz zadba o Kościół? Kto w imieniu Jezusa zdenerwuje się, powywraca stoły i zakrzyczy, że ten przybytek służy do modlitwy, do skupienia, do oddawania chwały Bogu…
Czytaj dalej…

Zmartwychwstanie duchowe

„A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy powstać z martwych.” Czasem wydaje mi się, że otaczają mnie martwi ludzie – letni w wierze, letni w życiu, zobojętniali… edynymi bodźcami sprawiającymi, że budzi się…
Czytaj dalej…

W obliczu pokus

„Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana”. Każdy z nas przed największym trudem starałby się odpocząć, żeby nabrać sił. Wielu z nas, wiedząc o tym, że czeka go ciężkie zadanie i nieuniknione cierpienie starałby się przytępić używkami lęk. Wielu z nas jednoczyłoby się z najbliższymi sobie ludźmi, by nasłuchać się słów…
Czytaj dalej…

Jak trędowaty?

„Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: Chcę, bądź oczyszczony. Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił ze słowami: Uważaj, nikomu nic nie mów, ale idź, pokaż się kapłanowi…
Czytaj dalej…

Sidła choroby

„Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On zbliżył się do niej i ująwszy ją za rękę podniósł. Gorączka ją opuściła i usługiwała im.” Może się nam wydać oburzające, że ciężko chora kobieta, po ozdrowieniu, usługiwała Jezusowi i Jego Uczniom. Ważne pytanie, dlaczego nas to oburza? Ponieważ kultywujemy w sobie ducha choroby, cierpienia,…
Czytaj dalej…

Powiedz – Milcz!

„Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego.” Duchy nieczyste są hałaśliwe, krzyczą i jazgoczą w twojej duszy, żebyś nie mógł usłyszeć tego, co Bóg chce ci powiedzieć. Jezus…
Czytaj dalej…

Zarzuć sieci, rybaku!

„Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi.” Nie musisz porzucać swojej pracy, by zostać rybakiem ludzi. W dzisiejszych czasach wystarczy, że do swojej obecnej pracy tego Boga wprowadzisz. Jak to zrobić? Poprzez…
Czytaj dalej…

Czy idziesz z Nim?

„Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: Znaleźliśmy Mesjasza, to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz się nazywał Kefas, to znaczy: Piotr.” Kiedy Szymon, syn Jana, obudził się rano, nie wiedział, że za kilka godzin jego życie zacznie zmieniać się diametralnie….
Czytaj dalej…

Ograniczony niemocą

„Jan Chrzciciel tak głosił: idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym.” Jezus mógłby wszystko uczynić sam, mógłby swoją boskością rozlewać się po świecie i sprawiać niezliczone cuda, ale Jezus bardzo lubi współpracować z człowiekiem,…
Czytaj dalej…

Przedstaw się!

„Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu.” Maryja przedstawiła Jezusa Bogu, chociaż Bóg doskonale Go przecież znał, ale pokazała w ten sposób swoją dalszą gotowość do realizowania Bożego planu. Przyjęła Jezusa do…
Czytaj dalej…

Prezent

„I rzekł do nich anioł: Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś bowiem w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. A to będzie znakiem dla was: znajdziecie Niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie.” Dziś narodził się Mesjasz Pan. W twoim sercu. W tym sercu,…
Czytaj dalej…

Co mówisz o sobie?

„Powiedzieli mu więc: Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie? Powiedział: Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak rzekł prorok Izajasz”. Co mówisz sam o sobie? Gdybyś miał określić siebie jednym, najbardziej trafnym zdaniem, co byś powiedział? Czy zacząłbyś od swoich braków czy od zalet, od statusu…
Czytaj dalej…

Zaufaj bezgranicznie

„Przygotujcie drogę Panu, prostujcie dla Niego ścieżki”. Czy Ty możesz być tym, który przygotuje drogę Chrystusowi? Czy ty możesz być tym, który będzie prostował dla Niego ścieżki? Tak. Tylko jak wyprostować ścieżki Temu, który ma władzę nad wszystkimi drogami? Jak wyprostować ścieżki Temu, który jednym ruchem może wyprostować wszystko, co zawiłe? To proste – pozwól swobodnie Bogu…
Czytaj dalej…

Wyzwolenie

„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, do wszystkich mówię: Czuwajcie!” Lęk nie jest czuwaniem. Lęk jest nieprzygotowaniem. Nieważne, czego strach dotyczy – życia, zdrowia, rodziny, pracy, czy finansów – jest zawsze tym…
Czytaj dalej…

Kto jest najmniejszy?

„Zapewniam was: czego nie zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych, tego nie zrobiliście dla mnie.”Kto jest najmniejszy? Bezbronny. Ten, który cierpi. Ten, który potrzebuje twojej miłości, twojego współczucia, twojego dotyku.To ten, który cię potrzebuje TERAZ. W TEJ CHWILI! Właśnie ciebie! Nie przechodnia obok, nie sąsiada, nie kogoś „kto na pewno zaraz się pojawi”. Nie. To człowiek, który…
Czytaj dalej…