Ostatnie wpisy

Z Bogiem na randce

„Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali.” Apostołowie byli w zażyłej relacji z Jezusem, której nam tak bardzo brakuje. Mówili Mu o wszystkim co zrobili i nie była to spowiedź, ale rozmowa. Opowiadali Mu o swoim życiu, o swoim dniu codziennym. Jezus znał ich nie tylko z imienia, ale również…
Czytaj dalej…

Życie bez zabezpieczeń

„Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie.” Możemy być odważni jak Apostołowie – całą teraźniejszość i przyszłość złożyć w Bożych rękach. Ufać bez obaw o…
Czytaj dalej…

Bez tobołków

„A Jezus mówił im: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich.” Czy nasza wiara może być takim domem, w którym lekceważy się proroka? Czy my, jako krewni Jezusa, nie możemy być uzdrowieni…
Czytaj dalej…

Tam, gdzie kończy się nasza sprawczość

„Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela? Lecz Jezus, słysząc, co mówiono, rzekł do przełożonego synagogi: Nie bój się, wierz tylko!” Modlę się o cud. Codziennie. O mój osobisty, upragniony cud. Czym jest ten cud? Tym, czego własnymi możliwościami nie mogę osiągnąć, co z pozoru racjonalizmu wydaje się niemożliwe do spełnienia. Kiedy ja traciłam nadzieję, a moje…
Czytaj dalej…

Radio Wnet – MiŚ – „Martwy za dnia” i Shua

Rozmowa w audycji „MiŚ” Wacława Pokrzywnickiego w Radiu Wnet. Do programu gospodarz zaprasza, jak sam mówi, ludzi Mądrych i Świadomych, i rozmawia o ich życiu, celach i motywacjach. Odkrywa prawdziwą Miłość, Mądrość i Świętość w codziennym życiu. Audycja w Radiu Wnet od poniedziałku do piątku między 6:00 a 7:00. Nie przegapcie tego!

Związany mocarz

„Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać.” Królestwo… Dom… Rodzina… Człowiek… Czy człowiek wewnętrznie skłócony ostanie się? Taki, który działa przeciwko sobie, który nie dba o swoje ciało, swój umysł, swoją duszę – ostanie się? Nie, bo to…
Czytaj dalej…

Uschnięta dłoń

„Był tam człowiek, który miał uschniętą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go
w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: Podnieś się na środek! A do nich powiedział: Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego, czy coś złego? Życie uratować czy zabić? Lecz oni milczeli.” Dziś nie jest dobry dzień, żeby Jezus…
Czytaj dalej…

Pod rządami księcia

„Jedenastu uczniów udało się do Galilei, na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi.” Pan tego świata – szatan – jest tylko księciem. Niby rozkazuje, niby rządzi, ale jego…
Czytaj dalej…

Zagłuszeni

„Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi.” Duch Prawdy przyjdzie, załomocze do naszych serc, sumień i umysłów. Pokaże nam światło Prawdy, w którego blasku wszystkie nasze…
Czytaj dalej…

Zaopiekowani

„Te zaś znaki towarzyszyć będą tym, którzy uwierzą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie.” Ze słów Pana Jezusa wynika, że największą i najbardziej śmiertelną trucizną jest nasza niewiara. Nie…
Czytaj dalej…

Dar życia codziennego

„To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.” Co w tych czasach znaczy – oddać za kogoś życie? To znaczy oddawać siebie – swój czas, komfort, swoje potrzeby… W tym zabieganym świecie, w którym tak promuje się…
Czytaj dalej…

Skąd tyle mocy?

„Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”. Proście o cokolwiek chcecie… Tak przyzwyczailiśmy się do tych słów, że straciliśmy w nie wiarę. Naprawdę możemy prosić o cokolwiek chcemy? O…
Czytaj dalej…

Jesteś pasterzem czy najemnikiem?

„Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza.” W twojej rodzinie jesteś pasterzem czy najemnikiem? Kiedy pojawiają się wilki – pod postacią nałogów, zdrad, kłamstw… – co wtedy robisz? Oddajesz swoje wygodne…
Czytaj dalej…

Myśli pełne zwątpienia

„Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam. Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi.” Wątpliwości, pytania, lęk… to są wszystko naturalne ludzkie reakcje. Możemy czuć wątpliwości,…
Czytaj dalej…

Naprzeciw naszym słabościom

„Następnie rzekł do Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym.” Wszystkie rany Chrystusowi zadali ludzie. Żadnej nie zadał Bóg. Wszystkie nasze rany, zarówno te psychiczne, jak i fizyczne, zadali nam ludzie, często ci najbliżsi, a nie Bóg. A my obwiniamy Boga, odwracamy…
Czytaj dalej…

Obietnica pustego Grobu

„A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu.” Odsunięty kamień, pusty grób, leżące szaty… To wszystko znaczy dużo…
Czytaj dalej…

Gdy nie ma Jezusa

„A gdy nadeszła godzina szósta, mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. O godzinie dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: + Eloi, Eloi, lema sabachthani, E. to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? Niektórzy ze stojących obok, słysząc to, mówili: T. Patrz, woła Eliasza. E. Ktoś pobiegł i napełniwszy gąbkę octem, włożył na trzcinę i…
Czytaj dalej…

Ciemny zaułek

„A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki.” Wydaje nam się, że jeżeli schowamy się w ciemnym zaułku naszych grzechów, to jesteśmy dla Jezusa niewidoczni. Ale to nieprawda. Jezus zna ciemność tak doskonale, jak doskonale zna nas – ludzi, swoje zagubione owce. Jezus…
Czytaj dalej…

Powywracaj stoły

„Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu Ojca mego targowiska. Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: Gorliwość o dom Twój pożera Mnie.” Kto teraz zadba o Kościół? Kto w imieniu Jezusa zdenerwuje się, powywraca stoły i zakrzyczy, że ten przybytek służy do modlitwy, do skupienia, do oddawania chwały Bogu…
Czytaj dalej…

Zmartwychwstanie duchowe

„A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy powstać z martwych.” Czasem wydaje mi się, że otaczają mnie martwi ludzie – letni w wierze, letni w życiu, zobojętniali… edynymi bodźcami sprawiającymi, że budzi się…
Czytaj dalej…

W obliczu pokus

„Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana”. Każdy z nas przed największym trudem starałby się odpocząć, żeby nabrać sił. Wielu z nas, wiedząc o tym, że czeka go ciężkie zadanie i nieuniknione cierpienie starałby się przytępić używkami lęk. Wielu z nas jednoczyłoby się z najbliższymi sobie ludźmi, by nasłuchać się słów…
Czytaj dalej…

Jak trędowaty?

„Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: Chcę, bądź oczyszczony. Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił ze słowami: Uważaj, nikomu nic nie mów, ale idź, pokaż się kapłanowi…
Czytaj dalej…

Sidła choroby

„Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On zbliżył się do niej i ująwszy ją za rękę podniósł. Gorączka ją opuściła i usługiwała im.” Może się nam wydać oburzające, że ciężko chora kobieta, po ozdrowieniu, usługiwała Jezusowi i Jego Uczniom. Ważne pytanie, dlaczego nas to oburza? Ponieważ kultywujemy w sobie ducha choroby, cierpienia,…
Czytaj dalej…

Powiedz – Milcz!

„Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego.” Duchy nieczyste są hałaśliwe, krzyczą i jazgoczą w twojej duszy, żebyś nie mógł usłyszeć tego, co Bóg chce ci powiedzieć. Jezus…
Czytaj dalej…

Zarzuć sieci, rybaku!

„Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi.” Nie musisz porzucać swojej pracy, by zostać rybakiem ludzi. W dzisiejszych czasach wystarczy, że do swojej obecnej pracy tego Boga wprowadzisz. Jak to zrobić? Poprzez…
Czytaj dalej…