Nie jesteśmy sami

sam„Nie zostawię Was sierotami”, powiedział Jezus. Obiecał to swoim uczniom i każdemu z nas. A to znaczy, że ponad dwa tysiące lat temu myślał o Tobie. Zanim umarł, zatroszczył się właśnie o ciebie, o twoją przyszłość. Wiedział, że się narodzisz, jak będziesz wyglądać, jakie będziesz miał problemy. Znał twoje serce, zanim przyszedłeś na świat. Znał twoje łzy, zanim zdążyłeś zapłakać. Znał twój uśmiech, zanim ty poznałeś smak szczęścia. Znał twoje zwycięstwa i problemy, zanim ty zacząłeś działać. Dlatego, że tak bardzo cię kocha – zadbał o to, byś miał życie wieczne.
Nie wyznawaj więc wiary w Doczesność. Nie skupiaj się na ciągłym analizowaniu swoich utrapień. Zostaw to! Dość ma dzień swojej biedy, nie musisz jej nieustająco mnożyć. Dostaniesz wszystko to, czego ci w danej chwili potrzeba. Bóg ci to obiecał, a On zawsze dotrzymuje słowa. Nie jesteś sierotą – jesteś dzieckiem Króla. Sam Bóg Najwyższy prowadzi cię przez życie… Daj Mu się poprowadzić, pokochaj Go tak, jak umiesz. Nie ubieraj swojej miłości do Boga w sztywne reguły, bo Bóg prosi cię tylko o jedno, żebyś zachowywał Jego przykazania, a jak brzmi najważniejsze z nich?
Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem (…) a swego bliźniego jak siebie samego”
Jezus myślał o tobie przed swoją śmiercią, drżał o twoją duszę, kiedy konał, ukochał ciebie.
Nie zmarnuj tego!

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.