Żyj z Bogiem!

post„Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.”
Może budzi się w tobie tęsknota za tym, by wreszcie do twojego domu przyszedł ktoś, kto opowiedziałby ci o Bogu, przekonał do tego, że ten Bóg istnieje i faktycznie cię kocha. Może jesteś już tak zmęczony ludźmi wokół ciebie, że pragniesz, by w twoim życiu wreszcie pojawił się ktoś, kto cię nigdy nie skrzywdzi?
A może budzi się w tobie pragnienie, by ktoś do twoich drzwi zapukał i uleczył się z dręczącej cię choroby lub po prostu obudził w tobie chęć życia?
Tylko że do ciebie Bóg już przyszedł. Zostałeś ochrzczony, lepiej lub gorzej wychowany w wierze, wiesz co to są grzechy i nawet się z nich czasami spowiadasz. Dlaczego więc czekasz? Właśnie ta postawa bierności sprawia, że czujesz się tak zapomniany. Czekasz, i czekasz, i nikt nie przychodzi. Pogrążasz się w codzienności, zakładasz ją jak jarzmo i z trudem zaczynasz każdy kolejny dzień. Kolejny dzień chrześcijanina, który stracił nadzieję… Kolejny dzień chrześcijanina, który gdzieś… zgubił Boga. Kolejny dzień chrześcijanina, który w sercu ma mrok, bo nie widzi, że Bóg niezłomnie stoi przy jego boku.
Tak. Bóg stoi przy tobie. Dzień po dniu daje ci szansę, byś Go dostrzegł, byś Go usłyszał, byś go… pokochał. Byś traktował Go jak przyjaciela, a nie jak wieczorną księgę skarg i zażaleń. Po raz pierwszy zrozum tę prawdę – to nie o tobie zapomniano, to ty zapomniałeś… To nie do ciebie trzeba przyjść po raz kolejny, to ty musisz opuścić swoją bezpieczną letnią wiarę i ruszyć w drogę z Bogiem. Nie alegorycznie, ale dosłownie. Ruszyć w życie z Bogiem.
Przestań czekać. Działaj. Wierz! Kochaj Boga! Mów do Niego, słuchaj Go, żyj z Nim. Jak trzeba – pokłóć się z Nim, ale przestań być obojętny. Żyj z Bogiem! To twój Ojciec, Przyjaciel, Stwórca, Opiekun… Możesz przed Nim się wypłakać, możesz wypić z Nim kawę i pójść na spacer. Bóg jest przy tobie! Nie czekaj, aż ktoś ci Go przedstawi, bo znasz Go od urodzenia.
Bóg za tobą tęskni. Ty tęsknisz za Bogiem. Każdy jest z tego powodu nieszczęśliwy. Po co tak się męczyć? Nie czekaj na Boga, tylko po prostu wyciągnij do Niego rękę.
A potem już jej nie puszczaj.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.