Czy widzisz Go obok siebie?

post1„Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.”
Jak dzisiaj potraktowałeś Jezusa ukrytego w twoim bracie? Jak się do niego odezwałeś, jak o nim pomyślałeś, jak na niego spojrzałeś? Co poczuł Chrystus, kiedy skrzywdziłeś Jego dziecko, a swojego brata?
Smutek.
Czy to znaczy, że straciłeś Ojca?
Nie. Jego miłość do Ciebie jest nieskończona. 
Ale gdy Chrystus płacze przez ciebie, to twoja dusza cierpi. I cierpisz ty.
Tak rzadko widzisz w innym człowieku Chrystusa. A On tam jest.
Mieszka w sercu bezdomnego pijaka i w sercu twojego sąsiada, który po raz kolejny zalewa ci mieszkanie. Mieszka w sercu sprzedawcy, który się pomylił i źle ci wydał resztę. Mieszka w sercu twoich rodziców, którzy nie dali ci tego, czego od nich oczekiwałeś. Mieszka w sercu wszystkich, naprawdę wszystkich ludzi – zarówno tych, którzy cię skrzywdzili, jak i tych, którzy cię strasznie irytują, jak i tych, których nie tolerujesz. Mieszka w KAŻDYM człowieku, a nie tylko w sercach ludzi, których kochasz, lubisz i szanujesz. Bóg nie wybiera, nie selekcjonuje według twoich ludzkich standardów i oczekiwań. I każdy człowiek ma swoją godność Dziecka Bożego. Dlatego musisz pamiętać o najważniejszym. Sposób, w jaki traktujesz innych ludzi – wszystkich bez wyjątku – świadczy o tym, w jaki sposób traktujesz Boga.
Zastanów się, czy uderzyłeś dziś Boga? Czy powiedziałeś Bogu, że jest nic nie wartym śmieciem? Czy wykrzyczałeś Mu, że Go nienawidzisz i że masz nadzieję, że będzie cierpiał do końca swoich dni? Czy Bóg przez ciebie płakał?
Pamiętaj, twój grzech względem bliźniego rani zarówno tego, wobec którego zawiniłeś, jak i samego Jezusa. Na tym nie koniec – ich rany obciążają TWOJĄ duszę.
Zmień nastawienie, uśmiechnij się do Chrystusa, który mieszka w Twoim bracie. Podaj Mu rękę. Wybacz Mu. I postaraj się zawsze Go dostrzegać w człowieku, z którym właśnie rozmawiasz…

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.