Czyim dzieckiem chcesz być?

post1Tylko wtedy, gdy powierzysz swoje przedsięwzięcie Bogu, możesz z ufnością wierzyć, że plan ten będzie się rozwijał.
Święta Rodzina przyniosła Jezusa do świątyni, postąpili według Prawa, czyli zachowali się jak pobożni ludzie. Do końca swojego życia to Boga stawiali na pierwszym miejscu. Zawierzyli Mu wszystko. Maryja oddała Mu to, co miała najdroższego – swoje dziecko. Chociaż wiedziała, że będzie to związane z cierpieniem, uczyniła tak, jak oczekiwał od niej Bóg i powierzyłasię temu w pełni.
Jeśli chcesz służyć Bogu – czyń to z radością, nie dąsaj się, że musisz przestrzegać dekalogu, nie obrażaj się na Boga, że wymaga od ciebie konkretnych zachowań, że musisz być wierny lub że musisz się ukorzyć i wybaczyć osobie, która cię skrzywdziła. Twoje oddanie się Bogu i Jego przykazaniom jest wolnością, a nie niewolą – jeżeli nie będziesz oddawał się Bogu z radością, jak możesz być szczęśliwy? Masz być dzieckiem Boga, a nie Jego niewolnikiem. Dzieckiem, które słucha swojego Ojca z ufnością, bo wie, że On chce dla niego jak najlepiej. Jeżeli czynisz coś, bo wiesz, że każdy chrześcijanin powinien tak postąpić, nie smuć się tym – czerp z tego siłę, że postępujesz godnie. Noś głowę wysoko podniesioną, zamiast obawiać się tego, że ludzie wyśmieją twoje postępowanie.
Czy wyobrażasz sobie Maryję, która opiekuje się Jezusem, stara się wykonywać wolę Boga, a jednocześnie myśli sobie z przestrachem: ojej, to, co robię, jest bez sensu – powinnam jak wszystkie kobiety, tak wychować syna, żebym miała z niego pociechę na starość… Nie! Maryja wbrew rozumowi jest posłusznie wierna Bogu, wykonuje Jego polecenie. A czy wyobrażasz sobie Józefa, który stara się dbać o Maryję, a jednocześnie myśli: powinienem zachować się jak mężczyzna i oddalić tę kobietę, która urodziła cudze dziecko… Nie! Józef wbrew rozumowi jest posłusznie wierny Bogu, wykonuje Jego polecenie. A czy wyobrażasz sobie dorosłego Jezusa, który wie, że pewnego dnia będzie musiał umrzeć (za tych, co Go kochali i za tych, co Go zdradzili) i jednocześnie myśli: To, co robię, jest głupotą – powinien zostawić ludzi samym sobie i zająć się swoim życiem… Nie! Jezus jest posłuszny…
Jezus, Maryja i Józef – każdy, także Ty, przyszedł na świat z konkretnym planem Boga. Jednak nie możesz spełniać cudów, do których jesteś powołany, jeżeli nie masz spójności w swoim wnętrzu. Przyjmij wolę Boga, nawet jeżeli jest sprzeczna z rozsądkiem. Dokonaj wyboru. Albo jesteś dzieckiem nieśmiertelnego Boga, albo dzieckiem tego przemijającego świata. Jeżeli za ojca obierasz Ojca, to nie rozpraszaj się ludzkimi marnościami, tylko z ufnością oddaj się Bogu. Dokonuj cudów, do których powołał cię Bóg. On się nie pomylił co do ciebie. Tak, jak nie pomylił się co do Maryi i Józefa.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.