„Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu Ojca mego targowiska. Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: Gorliwość o dom Twój pożera Mnie.”
Kto teraz zadba o Kościół? Kto w imieniu Jezusa zdenerwuje się, powywraca stoły i zakrzyczy, że ten przybytek służy do modlitwy, do skupienia, do oddawania chwały Bogu Najwyższemu?
Ty musisz zadbać.
Musisz pamiętać, że przychodzisz do Boga po to, by z Nim być, by przy Nim trwać, by przyjąć Jezusa do swojego serca. A nie po to, by poobserwować bliźnich, ani po to, by odhaczyć dzień świąteczny w swoim tygodniowym harmonogramie.
Dziś nie handluje się w Kościołach ofiarami, ale za to rozdrabnia się tam wiarę na religijność.
Bądź Tym, który powywraca swoje rozproszone myśli podczas mszy świętej.
Bądź tym, który powygania ze swojego umysłu bożków codzienności i tymczasowości.
Bądź Jezusem, który zadba o swojego Ojca, o Jego cześć, Jego godność, Jego świętość.
Bądź Jego Dzieckiem Umiłowanym, który drży z gniewu, kiedy ktokolwiek obraża Jego Ojca.
Ty jesteś Tym, który dziś może zadbać o Kościół.
Zacznij od swoich myśli, od swoich słów, od swojego skupienia. Zacznij od miłości…





