Kalendarz adwentowy – 9 grudnia

Dziś poszłam na kawę do mojej przyjaciółki. No cotygodniową obowiązkową wymianę newsów.
– Chcesz światełka na choinkę? – pyta Magda. – Kupiłam kilka dni temu.
– A ty nie potrzebujesz? – zdziwiłam się i dosypałam cynamon do kawy.
– Nie będę miała w tym roku dużej choinki.
– Dlaczego?
– Bo już nie ma miejsca – Magda promiennie się uśmiechnęła.
– Ale jak to… Przecież zawsze stała tam! – wskazałam na przeciwległy kąt.
– Tam postawię kołyskę, Jezus będzie w niej leżał.
– Przecież On się rodzi w moim domu!
– Ile serc, tyle narodzin – powiedziała tajemniczo Magda i sięgnęła po pączka.