Natychmiast

„A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody.”
Jezus – jedyny człowiek, który nie potrzebował oczyszczenia, zanurzył się w cudze grzechy, by nam, ludziom, pokazać jak należy zrywać z grzechem, że należy robić to NATYCHMIAST! Jezus nie ociągał się, nie przyglądał pływającym wokół brudom, nie analizował ich, nie oceniał. Nie zastanawiał się nad przyczynami ich powstawania, ani nad ich zgubnymi skutkami. Po prostu z nich wyszedł. Natychmiast. Po to, by pokazać nam jak powinno wychodzić się z grzechu – bezzwłocznie, bez deliberowania, bez rozczulania się, szukania współwinnych, czy usprawiedliwień. Z grzechu trzeba wyjść, by uzyskać życie wieczne. Nie da rady pominąć tego etapu. I trzeba to zrobić radykalnie i z pokorą.
A ty w jaki sposób odcinasz się od pokus? Stopniowo. Powolutku. Bez pośpiechu, bo chcesz korzystać z życia… Odkładasz swój Jordan na później, na starość, kiedy „nażyjesz się do woli”. A Jezus pokazuje ci, że to błędny kierunek, ponieważ od zła trzeba uciekać. A czy można uciekać powoli? Nie. Czy człowiek może unikać zła, kiedy za bardzo mu się przygląda? Nie.
Jezus natychmiast wyszedł z wody i jaka była reakcja Boga? Również natychmiastowa: „Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie”.
Nie myśl, że ciebie te słowa nie dotyczą, ponieważ jesteś „tylko sobą”. To nieprawda. Jesteś „aż sobą”. Niepowtarzalnym, unikalnym cudem stworzonym na podobieństwo Boże. Ty również jesteś umiłowanym dzieckiem Boga, więc wyjdź ze swoich grzechów, tak jak Jezus wyszedł z twoich. NATYCHMIAST.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.